Przez większą część nocy jeździłam po lesach i ulicach. Dziś oszczędzę sobie ataków. Mam ciekawsze rzeczy do roboty.
Ciekawe, czy mają tu stajnię. Ile można zatruwać powietrze, jeżdżąc
motorem. Nie mogę znaleźć tu żadnego toru. O wyścigach już nie
wspominając. Uwielbiam jeździć na motorach, koniach... Biegać i wspinać
się... No, ogólnie sport.
Może i siłą nie wygrywam, ale umiejętnościami- jak najbardziej.
W końcu, gdy się najeździłam, zatrzymałam się przy jakimś jeziorku.
Ściągnęłam kask i zgarnęłam brązowe włosy na prawe ramię. Pezysiadłam na trawie, opierając się o motor...
< Orion? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz